Hannes Albers, niestudzony popularyzator twórczości Lyonela Feiningera i współwłaściciel galerii w miejscowości Benz na Uznamie, odkrywa kolejny mało znany wątek z biografii znanego artysty. Tym razem w swojej galerii prezentuje płótno żony Feiningera, Julii. Do Benz watro się wybrać tym bardziej, że twórczość malarki prezentowana jest niezwykle rzadko. Obraz obejrzeć będzie można tylko do końca lutego.
Lyonel Feininger, przez nazistów uznany za “artystę zdegenerowanego”, w Niemczech Wschodnich jako malarz mieszkający w USA skazany na zapomnienie, był jedną z najwybitniejszych postaci niemieckiego modernizmu. W latach 20. i 30. ubiegłego wieku był wykładowcą Bauhausu, w tamtych czasach jednej z najsłynniejszych na świecie szkół artystycznych.
Swoją żonę, Julię, poznał na początku ubiegłego wieku podczas artystycznych studiów w Weimarze.
- Aby odciążyć swojego męża i wychować troje dzieci zrezygnowała z własnej kariery artystycznej - opowiada Hannes Albers.
Jej twórczość nie jest szeroko znana. W galerii w Benz prezentowane jest płótno zatytułowane "Leaves through a Curtain”, pochodzące z 1942 roku. W tym czasie Julia i Lyonel Feininger, którzy w wyniku hitlerowskich represji zmuszeni zostali do emigracji z Niemiec do Stanów Zjednoczonych, mieszkali już w Nowym Jorku.
Hannes Albers oprowadzał będzie osobiście po swojej galerii w każdą sobotę i niedzielę lutego w godz. 12-14. Sama galeria otwarta jest dłużej, od piątku do niedzieli w godz. 11-17.
Mieści się ona obok kościoła w Benz. Prócz obrazu Julii Feininger wystawiane są w niej dzieła takich artystów jak Armin Müller-Stahl, Christopher Lehmpfuhl, Johann Walter-Kurau (Łotwa), Karen Schacht (Uznam), Janosch i Robert Metzkes.
[] Najnowsze komentarze
| Titel | Autor | Data |
|---|---|---|
| Polenmarkt | Anonim | 20 maj 2012 - 17:23 |
| "Polenmarkt" Swinoujscie | Anonim | 19 maj 2012 - 12:09 |
| Bora Dugic | Anonim | 19 maj 2012 - 11:53 |
| D - PL Kurtaxenvergleich | Rollerheinz | 8 maj 2012 - 11:45 |
| kcickboxen | Anonim | 4 maj 2012 - 18:50 |
| Danke | Anonim | 29 kw. 2012 - 23:43 |
[] Najczęściej czytane
|
Dzięki serwisowi mobi.swinoujscie.pl na ekranach telefonów komórkowych można przeglądać bezpośredni obraz z kamer przedstawiających sytuację na świnoujskich przeprawach promowych. Usługa będzie z pewnością bardzo pomocna dla podróżujących. Dostęp do portalu miejskiego w komórce jest bezpłatny. Jedyna opłata związana jest z kosztem połączenia i uzależniona jest od operatora. |
|
Wiosenny numer bezpłatnej „Gazety turystycznej Świnoujście”, który w pierwszych dniach kwietnia dotarł do rąk czytelników jest dostępny w wersji on line. Tradycyjne papierowe wydanie trafiło już do miejscowości turystycznych wysp Uznam i Wolin od Międzywodzia po Peenemuende. Ponieważ przygotowano ją także dla odbiorców niemieckojęzycznych jest szeroko dystrybuowana za zachodnią granicą. 25 tysięczny nakład pierwszego tegorocznego wydania rozchodzi się w mgnieniu oka. |
|
Zaczynamy od zupy myśliwskiej. Gotowana na szynce z dzika. Nie brakuje w niej jarzyn (marchew, seler, por, cebula, ziemniaki). Wszystkich przypraw zdradzić nie możemy. Szef kuchni w tajemnicy jednak podpowiada, że zupa myśliwska bez owocu jałowca nie ma sensu. To on nadaje charakterystyczny leśny posmak. Jest idealny od dziczyzny. Na drugie danie proponujemy polędwicę wieprzową na kurkowej pierzynce. |
|
Około 30 km ścieżek rowerowych tylko w samym Świnoujściu, kolejnych 150 km na wyciągnięcie ręki po niemieckiej stronie granicy, a do tego kilkaset kilometrów oznakowanych szlaków rowerowych w najbliższym regionie – Uznam i Wolin w pełni zasługują na miano rowerowych wysp. Dziś zachęcamy do rowerowej eskapady na południe Uznamu, do dawnej rybackiej osady Kamminke. Wyruszamy na nią ze Sławkiem Putresza, miłośnikiem rowerowych rajdów na orientację. |
Dodaj nową odpowiedź